Stephenie Meyer

Stephenie odchudzona?

napisał(a) Moderator dnia 12 lut - 2010, w kategorii Aktualności

W stanach ukazał się komiks o Stephenie Meyer w serii „Siła kobiet” amerykańskiego wydawnictwa Bluewater. Ta seria prezentuje sylwetki kobiet, które wywarły wpływ na to, jak wygląda współczesny świat – czy to w kulturze, czy w polityce; dotychczas opublikowano komiks o życiu np. księżnej Diany, J.K. Rowling albo Michelle Obamy.

Komiks to graficzna biografia Stephenie Meyer, ukazująca ważne punkty jej życia: zakochanie się, pomysł na sagę „Zmierzch” i tym podobne oczywiste wydarzenia. Ciekawe natomiast wydaje się to, jak narysowano samą postać Stephenie. W komiksie jest szczupłą dziewczyną o talii osy, a przecież w rzeczywistości ma zdecydowanie zaznaczone krągłości; szczupłą jej raczej nie można nazwać.

I tu pytanie do Was: czy myślicie, że autor komiksu Ryan Burton (facet!) postąpił słusznie, odchudzając sylwetkę Stephenie? Czy jest to dla Was konieczne upiększenie – bo wiadomo, że w gazetach czy na plakatach modelki są stylizowane i optycznie odchudzane, bo takie są kanony piękna? Czy też uważacie, że było to niekonieczne, bo każdy ma prawo wyglądać tak, jak chce, a autor komiksu skłamał? Czy według Was wydawca miał prawo dokonać takiej korekty?

Jesteśmy ciekawi Waszej opinii!

Zobacz wyniki

Loading ... Loading …
23 komentarzy:
  1. ewa

    moze ona kiedy jak sie zakochała i w ogóle była szczupła? tylko po urodzeniu 3 dzieci zaokragliła się? ja nie mam zdania na ten temat , ale mysle ze komiks bd swietny ;)

  2. Domynyka

    cóż, pewnie kiedyś była chuda, a teraz jest już mamą i może dlatego. ale to trochę nie ładnie ze strony artysty, moim zdaniem, kogoś odchudzać. można to źle odebrać. chyba, że sama Stephenie się zgodziła iwgl.

  3. Patrynia

    Popieram;))

  4. Emily

    Po części zgadzam się z wami, ale spójrzcie na to z tej strony, którą po trochu próbowaliście poruszyć… Stephanie nie zawsze była pulchna, a autor skupia się pewnie na przeszłości, a nie na teraźniejszości, a po za tym, każda z nas będzie miała na punkcie wagi kompleksy. Jeśli Stephanie ma okazje się wyszczuplić i poczuć się lepiej to świetnie. I myślę, że ten komiks to będzie hit. Pozdrawiam.! ;P

  5. natusiaa

    Każdy ma swoje racje a ja uważam, że to komiks jest najważniejszy a nie wygląd Stephenie. Bo czytelnika interesuje historia jej życia nie narysowana postać!
    Pozdrawiam:*

  6. Lila

    nie zgodzę się, że narysowane postaci nie są ważne, bo komiks głównie składa się z rysunków i ma znaczenie jak postać wygląda. Byłabym skłonna zgodzić się z wcześniejszymi komentarzami, że wcześniej była szczupła, ale moim zdaniem autor komiksu po prostu tak ją narysował, bo miał taka wizję artystyczną. To jego komiks i ma prawo rysować w nim takie postaci jakie chce. Wszyscy wiemy jak wygląda Stephanie, a w komiksie może wyglądać tak jak chce tego autor:).

  7. Marti

    Pf. Stefani powinna wyglądać realnie a N I E . . .
    PS: nie wiem dlaczego wolę się udzielać w innych książkach na tej stronie a nie tu . ;]] lol. trzeba to zmienić ;)

  8. Tsuki

    Lila, nie zgodzę się z tobą. Wyraźnie zaznacza się, że postać w komiksie jest żywą osobą publiczną, wobec tego jeśli tylko Stephanie miałaby jakieś wątpliwości co do komiksu, poczułaby się urażona lub stwierdziła by, że komiksiarz fałszuje pewne fakty, kolega zostałby ciągnięty po sądach. Wystarczy wystąpienie z problemem. To działa trochę tak, jak obraza publiczna plus konsekwencje kradzieży praw autorskich, ale nie dosłownie. Mimo wszystko, na pewno facet nie może robić tego, co CHCE. Zawsze coś go ogranicza.

    A osobiście uwieńczyła bym komentarz składniejszą opinią, gdybym miała pojęcie o przeszłości p. Meyer. Ludzkie ciało ma bardzo elastyczny humor, jeśli chodzi o formowanie tuszy. Aktorzy są w stanie w krótkim czasie specjalnie przybrać na wadze o straszną liczbę, ale równie dobrze zahartowują się na siłowniach, by to potem zrzucić. Wszystko jest kwestią czasu. To, że sława Meyer objawiła się w momencie, kiedy jest troszeczkę okrąglejsza, nie musi wcale świadczyć o tym, że sesje zdjęć z tego okresu przesądzają, iż sylwetka pisarki była wiecznie bardziej puszysta. Zgadzam się z powyższymi wypowiedziami, przed i po ciąży zachodzą różne zmiany. Ameryka kraj bogaty, rodzinka liczna i matka widać stara się gotować jak najlepiej. Kochanego ciałka nigdy za wiele, ważne by pisarka była szczęśliwa.
    Jeśli komiksiarz zgodnie z charakterem przeszłości rozrysowuje fabułę, wtedy po mimo poczucia lekkiego dotknięcia, przez kontrast kultu kanonów piękna i rzeczywistości, z malutkim oporem da się z tym pogodzić. Ale tylko jeśli rysownik prowadzi komiks uczciwie, a nie kreuje super laskę, aby jego rysiadło zniknało masami z półek.

  9. Patrynia

    Ale tu nuudy;/

  10. Megan

    Nie ma co panikować:)) napewno Steph sie za to nie obrazi.

  11. Marti

    lol. zgadzam się z Tsuki ; ]

  12. Abellice

    hmm… przydałby się jakiś nowy wpis Moderatora
    bo trochę tu nudno :)

  13. Wera

    Abellice masz rację jak większość… jeszcze pamiętam jak w zeszłym roku ta stronka tętniła życiem, a dziś normalnie wiej pustkami… trochę szkoda, bo lubię tu zaglądać :)

  14. Marti

    no niestety wieje nudą.

  15. Patrycja0312

    Mogli by napisać coś nowego.

  16. Patrynia

    No dokładnie xD.

  17. chosen xdee

    Jak dla mnie to mogą robić jak chcą, to nie nasza sprawa.

  18. Marti

    cóż zdania są podzielone. ;)

  19. INSPIRACYJNAA

    Napisali , nowy konkurs:P
    W ogóle jak jest ponad 100 odpowiedzi w jakimś temacie to aż mi się czytać ich nie chce.

  20. Sylwai

    A według mnie nie powinno się dyskryminować osób przy sobie…

  21. mari

    Zmierzch jest suuuuuuuuuuuuuuuuuuper

  22. kiyoko.madoka

    Dlaczego ją odchudzili?Przecież jest bardzo ładną kobietą…

Dodaj wpis

Też chcesz mieć swój własny avatar?

Wyszukiwarka

Użyj formularza aby przeszukać stronę:

Jeśli nie znalazłeś tego czego szukałeś, skontaktuj się z nami.