Po premierze „Księżyca w nowiu”
napisał(a) Moderator dnia 24 lis - 2009, w kategorii Aktualności, Konkursy
Część z was już pewnie widziała film. Niektórzy może nawet dwa razy. A może trzy?:) Pierwsze emocje opadły. Powiedzcie – jak było? Sale pełne? Reżyser się sprawdził? Jest dużo miejsc, gdzie film różni się od książki?
Dla tych, którzy mieszkają we Wrocławiu, mamy dobrą wiadomość – przygotowaliśmy dwa podwójne zaproszenia na „Księżyc w nowiu” do dowolnego wrocławskiego Heliosa, do zrealizowania do końca roku.
Rozwiązanie konkursu.
Poprawna odpowiedź to:
Melissa Rosenberg
Bilety otrzymują:
Alicja Szmit z Wrocławia
Dorota Piechota z Oławy
Gratulujemy.

Listopad 24th, 2009 on 19:05
hej
byłam na premierze sale były pełne nikt nic nie mówił każdy w skupieniu ogladał film 

strasznie mi sie podobał moge go ogladac i ogladac bez przerwy tak samo jak Zmierzch
dopatrzyłam jak paru roznic ale jak to w filmie jest inaczej niz w ksiazce..
pozdrawiam wszytskich
Listopad 24th, 2009 on 19:06
Pierwsza~~! :3 W takim razie pierwsza udzielę opinii nt filmu. Intro jest moim zdaniem odrobinkę za długie, lecz przypuszczam, że miało rozbudzać uśpiony sentyment za Zmierzchem i podniecić swoim powrotem. Znajome były na różnych seansach, ale na każdych zanosiło się sporo śmiechu – zwłaszcza kiedy Edward i Bella błogo biegli sobie polanką. nie mogę ścierpieć faktu, że Rob nie dał się lub nie musiał zgolić tych kłaczków z ciała – byłoby znacznie estetyczniej moim zdaniem. Design postaci ogromnie się poprawił, teraz naprawdę wszyscy wyglądają jak wampiry. Mogłabym rzec, że na widok Alice byłam w stanie w kilka sekund zmienić orientację x3′ Pierwsze wyłonienie się wilka mnie przeraziło swoją krasą, późniejsze były porządniejsze i bardziej realistyczne. To bym dopracowała… Ogólny jęk przez śmiech wywoła fryz Jacoba, czyli ten, kiedy jeszcze się nie ściął
Ale mnie się podobało, kiedy nie widać mu było przedziałka. Ogółem świetnie się spisał w swojej roli, a ciałkiem zachwycał. *SPOJLER* Kiedy Paul oberwał od Belli, tryumfalnie podskoczyłam z wyciągniętą pięścią, co za wstyd xD’ Może jeszcze później coś dopowiem ^^
Przepraszam za brak spójności, ale naturalniej będzie, gdy spontanicznie coś dołączam.
Listopad 24th, 2009 on 19:51
o tak, śmiesznie było. ; D
:D
‘- Spotykasz się z o rok starszą laską, to cudowne.’ Czy jakoś tak. XD Emmett do Edwarda. Albo ‘małe’ muffinki.
A w scenie, co edzio i bel biegnął po łace oboje są juz wampirami, dla mniej bystrzejszych. ^^
Sala była pełna, już w poniedziałek poprzedni nie było ANI JEDNEGO wollnego miejsca w kinie na żadnym seansie do tej środy. I pewnie w niedzielę będę juz miała ten film – oł jea.
Listopad 24th, 2009 on 20:27
ja bylam na maratonie bylo rewelacyjnie!!;) film genialny muzyka zniewalajaca…nic dodac nic ujac xD
Listopad 24th, 2009 on 21:09
To jak bd miała Renesmee to daj znać na gg 12053386, to mi jakoś prześlesz.
Listopad 24th, 2009 on 21:14
Renesmee, to było” You meet with older woman, hhhot”. XDD
Listopad 25th, 2009 on 15:36
orientacje to ja moge zmienic na widok wampirzyc Cullen. XD
ogolem film bez rewelacji, muzyka do bani, ale no okej.
Listopad 25th, 2009 on 16:01
Myślałam że „Księżyc W Nowiu” będzie fajniejszy , ale się zawiodłam ;( Muzyka też do bani jedynie ” I Belong To You ” zespołu Muse się nadaje
Listopad 25th, 2009 on 16:24
A no właśnie, również przyznam, że muzyka nieklimatyczna. Na przykład ta podczas pościgu Victorii, bo tam bym dodała więcej dramaturgii. Mogę śmiało powiedzieć, że sam trailer był znacznie bardziej emocjonujący, gdy przeważnie śpiewy chóralne się do nich dodaje. W filmie bodajże w ogóle tego nie wyczułam, za dużo spokojnej muzyki Muse leciało. Mam nadzieję, że jak wyjdzie Zaćmienie, poprawi się to niedociągnięcie.
Listopad 25th, 2009 on 16:33
ja też byłam i było super…..:):):)
Dwa razy się popłakałam…. raz jak Edward zostawiał Belle, a drugi raz jak Bells biegła przez Volterre aby ratować Edzia…. Bałam się, że nie zdąży… (bałam się mimo, że czytałam książkę!!!!!!)
Najlepszy był koniec jak On się Jej oświadczał:):):)):
Listopad 25th, 2009 on 16:47
Witam. Mam pytanie, czy we Wrocławiu będzie zlot fanów Sagi Zmierzch.? Proszę o szybką odpowiedź. Z góry dziękuję
Listopad 25th, 2009 on 19:11
dziewczyny, na http://www.kino.pecetowiec.pl/video/4422/Twilight-New-Moon-2009–bez-limitu-napisy-PL jest kwn za darmo, bez ściągania, limitów itd. z napisami. jakość niezadawalająca, ale gość dodał film 3 dni po premierze, więc nie oczekujmy cudów. ; )
ja się poryczałam jak ed ją zostawiał, drugi raz jak się tak darła w łózku i charlie ją uspokajał i trzeci raz nie pamiętam już w którym momencie. xD
Listopad 25th, 2009 on 23:49
Na moim seancie tez była pełna sala i nie obyło sie bez smiechu. Scena błogiego biegu wywołała najwieksze negatywne wrazenie. Połowa sali wzdychała nad gołymi klatami na co zaraz dróga połowa śmiała sie ze wzdychających. Muzyki posluchałam nie nie przemowiła do mnie tak jak ta z pierwszej części. Wyglad postaci faktycznie dopracowano(bo były na to pieniadze) Ale najbardziej dla mnie kiczowat sceny (oprucz radosnego biegu bo to zostaje bezkonkurencyjne)były na klifie. Ewidentnie niedopracowane graficzne z daleka widać ze postaci sa naniesione i to nieudolnie. W sumie to nawet Edward mnie denerwował i jego dziwne miny które niby mialy byc głęboki ale nie były.Najbardziej chyba podobała mi sie gonitwa za Victoria Swietne zdjęcia poprawili jej kolor wlosów i świetnie komponował sie z zielenia lasu:P:P: Mimo to i tak zamierzam jeszcze raz to zobaczyc i pewnie bede znała to na pamęć.
Listopad 26th, 2009 on 18:51
oh tak wszystko piękne i akie fajne .
jedyne co bym zrobiła to wycieła edzia był nienatyralny i kiczowaty zato jacob hmmm i jasper ooo tak słodziaki i usmiech jspera przy składaniu życzeń belli ( w szkole )
oh zapomniał bym o mrocznym blizniaku alku !!!1feliks miał zarombisty fryz i wogule z kumpelom w czasie bitwy w voltrze (wtdy gdy chciano zabić belle ) kibicowaliśmy ….. volturi edwatd jest koczowaty i w tym filmie robił z siebie ofiare losu zamiast stawić czoła temu wszystkiemu jak face ……
ale i tak kocham jacoba i jspera ;d pozdro dla ich team’ów ;d
Listopad 26th, 2009 on 19:25
Kasiu117′u, błagam cię – to, że w Internecie nie dostaniesz pałki za ortografy, rażącą stylistykę i błędy językowe, nie znaczy, że powinnaś całkowicie na odwal publikować tekst. To naprawdę boli w oczy i nie świadczy dobrze o twojej inteligencji – bynajmniej, nie chcę jej uwłaczać. Jednak zauważ, że przez takich komentatorów redakcja upraszcza maksymalnie swoje wypowiedzi, jak „Czy bohaterka jest wg Was wkurzająca, czy jednak fajna?”, aby nasze pozornie nierozwinięte mózgi były w stanie pojąć przekaz. Jeśli byłabyś tak dobra, pomyśl o tym, bo warto.
Listopad 27th, 2009 on 13:44
Film poprostu rewelacja!Ubustwiam sage Zmierzch!Już nie moge się doczekać Zaćmienia!A przyokazji,kiedy już będzie nagrana kolejna część?
Listopad 27th, 2009 on 17:51
zdjęcia do zaćmienia się skończyły.
Listopad 27th, 2009 on 20:05
Witam Serdecznie!!
Jestem świeżo po seansie Księżyca w Nowiu.
Szczerze mówiąc jestem zawiedziony:(( jak mogli dać faceta reżysera? Moim skromnym zdaniem czegoś tu brak, w pierwszej chwili po wyjściu z sali uznałem, że brak w tej części tego pierwiastka żeńskiego. Pierwszy film sprawił , że od razu pokochałem tę sagę i historię, gdy bym zaczął tę historię od tego filmu to na książkę nie zwróciłbym uwagi; nawet nie tkną bym jej:( Jak dla mnie reżyser skupił się głównie na efektach wizualnych niż na dialogach i relacjach miedzy bohaterami.
Po pierwszym obejrzeniu filmu widzę takie
Plusy:
* Wilkołaki!!! są cudowne, takie jak widziałem w swojej wyobraźni, olbrzymie, takie ,że stojąc na nogach patrzy się im prosto w oczy;
* muzyka, dobra choć trochę jej za mało;
* sceny walki i pościgu;
* kilka zabawnych scen;)
Minusy:
* dialogi, momentami niektóre dialogi miedzy bohaterami są tak ułożone jakby każdy sobie mówił, albo któreś z nich nie jest w pełni sprawne umysłowo;
* nie kompletna scena u Volturi, jak można było pominąć całe te dialogi, zwłaszcza ten dialog gdy sprawdzana jest siła miłości między Bellą a Edwardem!!!!
Moim zdaniem Księżyc w Nowiu nie jest godnym następcą Zmierzchu, po pierwszej części wyszedłem nie dyle co wzruszony co podniecony pozytywnie, a po drugiej części głównie spocony bo na sali nie było klimatyzacji i to tyle na początek; jeśli zdecyduję się na drugi seans filmu to może inaczej spojrzę na film, bardziej się wczuje. Na chwilę obecną DVD z filmem kupię głównie z obowiązku posiadania całej sagi na DVD, bo książkową mam całą w sztywnych oprawach jak należy.
Pozdrawiam Mino.
PS. Po obejrzeniu jeszcze 2 razy film dopiero teraz zyskuje w moich oczach, ale i tka jestem zdania, że dialogi są do bani….
Listopad 28th, 2009 on 10:55
dzisiaj idę drugi raz,zobacyzmy czy tez sie wzrusze. ale przy kwn ksiazce rycze zawsze, ach te sentymenty
Listopad 28th, 2009 on 19:14
Właśnie tego się spodziewałam, cały film był pięknie odegrany i ogólnie zgodny z książką.
Byłam dwa razy na seansie i wyszłam zadowolona.
Scena z płaczącym Erickiem rzuciła mnie ze śmiechu na kolana!
Listopad 28th, 2009 on 20:30
ale kristen jest kiepską aktorka.. XD
taaa, scena z filmem i placzkami jest cudna. XD
Listopad 29th, 2009 on 11:24
Kristen mało zróżnicowanie pokazuje emocje, prawieże jedną miną – zdziwieniem i niepewnością – przedstawia wszystko.
Listopad 29th, 2009 on 14:31
mina niedorozwoju ?
Listopad 29th, 2009 on 19:32
Nom, coś w tym rodzaju Domynyka.
Listopad 30th, 2009 on 16:29
widziałam ten film juz 2 razy i powiem tak : ciekawy i to baaardzo ;D ale … od kiedy w ksiązce EDWARD I BELLA jadą do głónej siedziby Volturii windą??!! Przeciez w ksiązce oni schodzili przez jakis kanał oO rezyser powinien trzymac sie ksiązki… troche wycieli scen z ksiązki ale zadowolona i tak jestem
szkoda ze nie mieszkam we WROO:(
Grudzień 1st, 2009 on 20:38
no może i jechali windą ale po wizycie u Volturii.
Grudzień 1st, 2009 on 21:42
Ja w ciągu pierwszego tygodnia po premierze byłam na New Moon w kinie 4 razy (na przed-premierze 19.11, na maratonie w nocy 19/20.11, w niedzielę 22.11 i w środę 25.11) CRAZY!!!
I już mam zaplanowane jeszcze jedno wyjście do kina na New Moon i pewnie to jeszcze nie będzie koniec
I film jest CUDOWNY w każdy możliwy sposób. I wiadomo, że są różnice, bo film jest na podstawie książki a nie jest wierną ekranizacją, ale mimo to jest baaardzo wzruszający. Brakuje mi słów, żeby wszystko opisać
Grudzień 13th, 2009 on 12:02
to właśnie kristen była pochwalona przez recenzentów za świetną grę aktorską. więc nie obrażać, please.
Grudzień 20th, 2009 on 15:41
Film fajny ,ale nie tak jak zmierzch na księżyc w nowiu trochę się zawiodłam…długo czekałam na premierę i myślałam że przebije zmierzch ale…film podobny do książki ale dużo rzeczy zostało zmienione w filmie:)
ale jeśli ktoś jest fanem sagi to nie umie tego tak krytykować jak ja…;)
POZDRAWIAM
Grudzień 28th, 2009 on 12:08
byłam na premierze i było super choc dodano pewny moment którego nie doszukałam się w książce ale i tak podobało mi się ledwo co zdążyłam zarezerwowac miejsca bo sale były strasznie pełne. pozdrawiam i czekam na następną częśc w kinie
Grudzień 29th, 2009 on 21:50
Film super, sala pełna i dużo chichotów. Może rzeczywiście piosenki nie są ciekawe, ale za to ścieżka instrumentalna super. Ta muzyka w ostatniej scenie z Jacobem, Bellą i Edwardem w lesie przed oświadczynami – klasa. Kupię też cd z wersją – score.
Kirsten ma moim zdaniem lepszy makijaż, Edward gorszy. Jacob .. no cóż jest na co popatrzeć
Grudzień 29th, 2009 on 22:15
a premiera Eclipse 30/06/2010 – wiadomość z oficjalmej strony
Grudzień 31st, 2009 on 09:58
Musze powiedzieć, ze zaskocznia nie było. Najlepsza oczywiście scena w Volterrze.
Nie można zaprzeczyc, powinien dostać Oskara. Tak, tak, oby Zaćmienie było równie wspaniałe.
Grudzień 31st, 2009 on 10:37
Do tej pory myślałam,ze Zmierzch to żenada i wgl.
Pod choinke dostałam wszystkie ksaiązki „Zmierzchu”
Bardzo mi sie spodobała ta ksiązka,wcągneła mnie na maxa..
Czytam teraz Księżyc w nowiu..,ale niestety nie obejrzałam „Zmierzchu” ale niebawem go obejsze :]
Styczeń 2nd, 2010 on 15:27
ten film był super ja osobiście nie wiem czemu ale nie lubię postaci belli lubię a raczej ubóstwiam postać Jacoba i Edwarda heh le różnice między książką a filmem były znaczne ale cóż film jest w końcu na PODSTAWIE książki ale płakałam i się śmiałam w tych samych momentach na filmie i czytając książkę
Styczeń 3rd, 2010 on 18:56
Szczerze ja to się nie mogę doczekać Midnight Sun ; ]]
Piąta część sagi „Zmierzch” tylko to bedzie coś w podobnie Zmierzchu, ale będzie opowiadać całą historie prawdopodobnie Edzio : **
Styczeń 10th, 2010 on 12:18
Przeczytałam już kilka rozdziałów Midnight Sun.
Jest naprawde super
Styczeń 14th, 2010 on 15:42
Film wg mnie był…ciekawy. Dziewczyny płakały, chłopcy rzucali popcornem, a ja z przyjaciółkami śmiałyśmy się. Wizja Alice była genialna, popłakałam się ze śmiechu. Widok Edwarda z kamizelką targaną przez wiatr i Belli, która się nie przewróciła, powalał. Ale w końcu została wapirem, nieprawdaż? Jak ujęła to Ada, Batman i Super Nova.
Kolejna komiczna scena? O! Gdy Bella powiedziała Edwardowi, żeby ją pocałował. Mina dziewczyny i ta uniesiona brew…bezcenne. Rżałyśmy ze śmiechu.
Styczeń 14th, 2010 on 15:44
W każdym razie, mówcie co chcecie, ale scenariusz podobał mi się baaardzo. Genialne dialogi.
Styczeń 24th, 2010 on 16:02
Film super. Ale sale pełne, Ledwo co udało mi się dostać bilet!
Styczeń 25th, 2010 on 11:32
hej
byłam na premierze sale były pełne nikt nic nie mówił każdy w skupieniu oglądał film 

strasznie mi się podobał mogę go oglądać i oglądać bez przerwy tak samo jak Zmierzch
dopatrzyłam jak paru różnic ale jak to w filmie jest inaczej niż w książce..
pozdrawiam wszystkich
Styczeń 25th, 2010 on 16:03
Byłam na filmie księżyc w nowiu
Trochę było denne, bo trzeba było czytać :*
A tak to super
Luty 12th, 2010 on 01:12
Film na swój sposób fajny, mam jednak wątpliwości co do spójności jego z książką, spodziewałam się czegoś bardziej oddającego książkową historie.
Jednak jestem fanką sagi i nie potrafię jej skrytykować ; D.
Sala pełna, ale na maratonie zawsze tak jest, bilety rezerwowaliśmy już 2 tygodnie wcześniej.
U mnie cała sala padła w momencie gdy Bella dotknęła Jackoba i powiedziała „ale ty jestes gorący” (po wyjściu z seansu w kinie ;D) ogólnie na plus
Luty 15th, 2010 on 16:39
Kocham książki Stephenie Meyer są boskie, przeczytałam wszystkie i całą sagę przeczytałam w niecały tydzień. Intruz też bardzo interesujący. Powinna napisać więcej książek sagi Zmierzch.
A jeżeli chodzi o fil to nie byłam na premierze we wszystkich kinach nie było miejsc co oznacza że sale były pełne bez żadnych wątpliwości;)
ale film w końcu obejrzałam zawieść się nie zawiodłam ale myślę że księżyc w nowiu został troszeczkę przyćmiony ale moim zdaniem właśnie to chodziło bo tak naprawdę to dopiero się akcja zacznie ale to moje zdanie ;D
Marzec 1st, 2010 on 17:00
Tak film był świety prawie tak samo ekscytujący co pierwszy z tej serii
Kwiecień 2nd, 2010 on 16:01
Byłam na tym, faajny był jednak część I była lepsza..
Kwiecień 2nd, 2010 on 20:40
Ja tak samo byłam na obu częściach i pierwsza była najlepsza ale nie mogę się doczekać „Zaćmienia”x
Kwiecień 9th, 2010 on 18:44
ja mam na pulicie